1
1
2
2
3
3
4
4
5
5
 
 

Działacze Towarzysta Planowania Rodziny

Uświadomienie sobie faktu, iż takie opinie wygłaszano serio zaledwie 55 lat temu, jest miarą przemian dokonanych w tej dziedzinie. Do dzisiaj jednak pozostały pewne różnice zdań wśród lekarzy i zwłaszcza pedagogów’ na temat oceny onanizmu. W cytowanym wcześniej badaniu porów’- nawczym nad stanem wychowania seksualnego (Kozakiewicz, Rea, 1975) w Europie ustalono, iż oficjalna szkolna pedagogika uważa onanizm za całkowicie nieszkodliwy i „bezproblemowy” w Szwecji, Norwegii, Finlandii i Danii, a więc wyłącznie w Skandynawii. Tradycyjne stanowisko

szkodliwości onanizmu występowało w szkolnej pedagogice seksualnej Luksemburga, Portugalii i Polski (Kozakiewicz, Rea, 1975, s. 11). We wszystkich pozostałych krajach przeważało w pedagogice szkolnej przekonanie, iż co prawda onanizm jest nieszkodliwy fizycznie, ale dla różnych ważkich powodów powinien być ograniczany.

Taki sam pogląd głoszą za pomocą środków masowego przekazu polscy działacze Towarzystwa Planowania Rodziny. Trzeba otwarcie powiedzieć, że żadna z tych opinii nie jest oparta na naukowej weryfikacji skutków’ onanizmu. Wysoka korelacja onanizmu zboczeń lub zaburzeń seksuologicznych o niczym nie świadczy, skoro onanizm jest niemal powszechny. Nie badano jednak skutków onanizmu a osób pierwotnie skądinąd nerwicowych, a zwłaszcza mechanizmu zwrotnego wzmacniania, jakie może wystąpić między onanizmem a nerwico- wością (tzn. że nerwicowość skłania do intensywnego onanizmu, a intensywny onanizm pogłębia nerwicowość). Nie badano również psychicznych, moralno-społecznych i życiowych jego skutków. Może się zaś okazać, że onanizm, nieszkodliwy wr okresie pubertalnym, kiedy przedłuża się na wiek po dojrzewaniu, rujnuje dobre samopoczucie człowieka, powodując niezadowolenie z samego siebie, z czasem zaś nabiera charakteru nałogu upokarzającego przez swój infantylizm i może psychogennie utrudniać prawidłowe przystosowanie płciowe. Nie badano również wpływu intensywnego onanizmu, przedłużającego się na wiek dojrzały, na harmonię seksualną w małżeństwie, na zmniejszenie częstotliwości stosunków małżeńskich lub na zaburzenia czasu trwania stosunku itd. Żadne ze zdań wyżej wypowiedzianych nie wyraża stanowiska autora tych słów, oznacza jedynie znaki zapytania wychowawcy, skierowane pod adresem seksuologów, które są uprawnione także wtedy, kiedy na onanizm nie patrzy się jak na zjawisko sataniczne i uważa się go za przymusowy środek zastępczy rozładowania napięcia seksualnego.

About The Author

admin

Leave a Reply